Parasol – najlepszy przyjaciel żeglarza

Parasol – najlepszy przyjaciel żeglarza

Wiadomo, że w czasie wypraw w Himalaje dobry parasol jest przyjacielem większości światowej sławy alpinistów. W czasie podchodzenia do podnóża wysokich gór, mocna odzież ochronna nie jest Wam potrzebna, o ile idziecie z … parasolem. Tak samo jest też na morzu. Ochrona przed takimi czynnikami jak przede wszystkim wiatr i woda zajmuje na statku szczególne miejsce.

 

Każdy żeglarz na liście obowiązkowego sprzętu na rejs, oprócz rzeczy do kąpania i ochrony przed słońcem, fachowej literatury i paru dobrych tytułów, a także jakiegoś hobby, na które na statku w końcu będzie mieć czas, powinien uwzględnić również odzież chroniącą przed gorszą pogodą. Pływanie bez niej po morzu naprawdę nie jest przyjemne, lecz jeśli „pływacie” po lądzie, gdy jesteście przywiązani do wybrzeża, w swoim sprzęcie będziecie też chcieli mieć dobry parasol.

 

Zapytacie pewnie po co Wam parasol, skoro statkiem i tak będziecie pływać tylko w ładną pogodę? Prosta odpowiedź to taka, że nawet przy najlepszych prognozach czasem złapie Was popołudniowa letnia ulewa, stąd miło będzie mieć na statku również parasol. Rozsądniejszą odpowiedzią jest powiedzenie, że jeśli złapie Was na morzu zmiana pogody, prawdopodobnie będziecie zmuszeni do spędzenia przynajmniej jakiegoś czasu przycumowani do lądu, a wtedy ten prosty dodatek z pewnością Wam się przyda.

 

Najrozsądniejsza odpowiedź to zaś taka, że jeśli to możliwe, sezon żeglowania możecie przedłużyć w porównaniu do sezonu letniego. Poznacie zupełnie inną Chorwację, bez tłoku zwykle panującego w sezonie na wybrzeżu i wyspach. Jeśli zdecydujecie się na ciepłą jesień, temperatury morza nie będą mocno odbiegać od tych letnich, zaś jeśli zdecydujecie się na wiosnę, spędzicie na morzu długie i pogodne dni, których przeżycie w innych porach roku nie jest możliwe. W tym przypadku, parasol staje się Waszym towarzyszem w nieco innym aspekcie.

Ivo Biočina

Jeśli zdecydujecie się na dalsze „smakowanie” morza, akceptując panujące jesienią warunki pogodowe i jednocześnie odkrywając piękno żeglowania bez „różowych okularów”, zabranie parasola na statek będzie swego rodzaju oznaką wolności, która jest uczuciem, którego na morzu jak najbardziej możecie doznać. W miarę możliwości na chorwackim morzu.